Na terenie Piotrowic Świdnickich od 1746
roku, istniał Ewangelicki Dom Modlitw - zwany Kościołem Ewangelickim.
Budowlę wzniesioną dzięki funduszom Feldmarszałkowej von Buddenbrock,
którą uznaje się za fundatorkę tegoż domu. Zgodnie z obowiązującymi
w tym czasie wymogami, dotyczącymi warunków budowy świątyń protestanckich - dom
modlitewny mógł zostać postawiony tylko z drewna i gliny, bez
użycia gwoździ i metalu. Szachulcowe (pruski mur) ściany budowli - nakryte
gontem - posiadały prócz wejścia głównego , trzy inne (boczne).
Okna półkoliste, na trzech wysokościach, mogą świadczyć o lożowym
wnętrzu świątyni. Budowla nie posiadała dzwonnicy i innych znaków
świadczących o jej przeznaczeniu. Jedynym odstępstwem od ogólnie
obwiązujących warunków było to , iż Dom Modlitw mógł być budowany
w odległości 50 metrów od murów kościoła rzymsko - katolickiego
(nie od murów okalających kościół. Wyznawcy ewangeliccy mogli
korzystać z dzwonu kościoła katolickiego pod warunkiem ponoszenia
kosztów opłaty dzwonnika. W późniejszym czasie, dla uniknięcia
zatargów msze św. dla obu wyznań musiały być odprawiane o jednakowej
porze i w tym samym dniu. Był okres, iż dzwonu niebyło można
używać w ogóle , tak ewangelikom jak i katolikom. Rok rozbiórki
pierwszego "domu modlitewnego" - nieznany. W późniejszym okresie
(początek XX wieku) w miejscu , na którym stała budowla ówcześni
mieszkańcy Piotrowic ufundowali pomnik dziękczynny poświęcony
mieszkańcom wsi , którzy polegli podczas wojen.
W okresie po 1871 ( czasach kulturkampfu) - w celu ograniczenia wpływów kościoła katolickiego i pozostałości dominacji Cesarstwa Austriackiego - protestanci zamieszkujący Piotrowice Świdnickie otrzymali pozwolenie na budowę monumentalnej świątyni ewangelickiej. Kościół w stylu neogotyckim, zbudowany z cegły klinkierowej i kamienia, bogaty w rzeźbioną dekoracje kamieniarską, kamienne maswerki okienne - posiadał 70 m wieżę, widoczną z okolic Świdnicy. Wieża posiadała taras widokowy, dzwon i 3-stronny zegar. Od początku istnienia tego kościoła parafia ewangelicka Piotrowic Świdnickich obejmowała Łażany, Pastuchów, Nowice oraz okoliczne miejscowości. Nieco później pastor piotrowicki sprawował nadzór nad ewangelickimi zborami Majoratu Łażańskiego. W końcowej fazie II wojny światowej, kościół nieznacznie uszkodzony: ostrzelana wieża i taras widokowy, częściowo nadwyrężony dach. Wystrój wewnętrzny: obrazy, części dekoracyjne oraz co cenniejsze paramenty i sprzęty kościelne wywieźli Niemcy. Zastane przez Polaków reszty wyposażenia kościoła, przeznaczono i wywieziono na uzupełnienie wyposażeń kościołów rzymsko - katolickich , nie tylko Dolnego Śląska. Miejsce wywiezienia i przeznaczenia dzwonu kościelnego - brak informacji. Zegar z wieży kościoła ewangelickiego wywieziono do Głogowa lub Bolesławca, organy - brak miejsca przeznaczenia. Część prospektu organowego wykorzystano do wykonania nastawy ołtarza kościoła p. w. Podwyższenia Krzyża Św. Godne uwagi jest odnotowanie , iż na ścianie wyjścia z kościoła (o którym jest mowa) istniało malowidło na tynkowe. Przedstawiało ono żołnierzy Wehrmachtu i SS, chowających i zabezpieczających w obecności pastora i ludności cywilnej wyposażenie kościelne. Z końcem lat 50 ub. wieku kościół wyburzono. Pierwotny zamiar przeznaczenie cegły i innych materiałów budowlanych na remont kościołów Wrocławia - jest wątpliwy. W sądach krakowskich toczyły się rozprawy sądowe wobec firm dokonujących rozbiórek w/w kościoła. W latach 60 na placu przykościelnym wybudowano pawilon handlowy GS-u Jaworzyna Śląska, a z końcem lat 90 na tyłach placu wybudowano budynek gospodarczy (własność p.Czuryło). W czerwcu 2006 roku na resztkach placu urządzono plac zabaw dla dzieci. W części przycmentarnej placu, można zobaczyć nieliczne fragmenty kolumn (uszkodzone) i dekoracji kamieniarskiej , pozostałe z rozbiórki świątyni. Teoria, że kościół ewangelicki i kościół katolicki p.w. Podwyższenia Krzyża Św. zmieniały swe przeznaczeni dla celów kultowych jest niezgodny z prawdą.
W okresie po 1871 ( czasach kulturkampfu) - w celu ograniczenia wpływów kościoła katolickiego i pozostałości dominacji Cesarstwa Austriackiego - protestanci zamieszkujący Piotrowice Świdnickie otrzymali pozwolenie na budowę monumentalnej świątyni ewangelickiej. Kościół w stylu neogotyckim, zbudowany z cegły klinkierowej i kamienia, bogaty w rzeźbioną dekoracje kamieniarską, kamienne maswerki okienne - posiadał 70 m wieżę, widoczną z okolic Świdnicy. Wieża posiadała taras widokowy, dzwon i 3-stronny zegar. Od początku istnienia tego kościoła parafia ewangelicka Piotrowic Świdnickich obejmowała Łażany, Pastuchów, Nowice oraz okoliczne miejscowości. Nieco później pastor piotrowicki sprawował nadzór nad ewangelickimi zborami Majoratu Łażańskiego. W końcowej fazie II wojny światowej, kościół nieznacznie uszkodzony: ostrzelana wieża i taras widokowy, częściowo nadwyrężony dach. Wystrój wewnętrzny: obrazy, części dekoracyjne oraz co cenniejsze paramenty i sprzęty kościelne wywieźli Niemcy. Zastane przez Polaków reszty wyposażenia kościoła, przeznaczono i wywieziono na uzupełnienie wyposażeń kościołów rzymsko - katolickich , nie tylko Dolnego Śląska. Miejsce wywiezienia i przeznaczenia dzwonu kościelnego - brak informacji. Zegar z wieży kościoła ewangelickiego wywieziono do Głogowa lub Bolesławca, organy - brak miejsca przeznaczenia. Część prospektu organowego wykorzystano do wykonania nastawy ołtarza kościoła p. w. Podwyższenia Krzyża Św. Godne uwagi jest odnotowanie , iż na ścianie wyjścia z kościoła (o którym jest mowa) istniało malowidło na tynkowe. Przedstawiało ono żołnierzy Wehrmachtu i SS, chowających i zabezpieczających w obecności pastora i ludności cywilnej wyposażenie kościelne. Z końcem lat 50 ub. wieku kościół wyburzono. Pierwotny zamiar przeznaczenie cegły i innych materiałów budowlanych na remont kościołów Wrocławia - jest wątpliwy. W sądach krakowskich toczyły się rozprawy sądowe wobec firm dokonujących rozbiórek w/w kościoła. W latach 60 na placu przykościelnym wybudowano pawilon handlowy GS-u Jaworzyna Śląska, a z końcem lat 90 na tyłach placu wybudowano budynek gospodarczy (własność p.Czuryło). W czerwcu 2006 roku na resztkach placu urządzono plac zabaw dla dzieci. W części przycmentarnej placu, można zobaczyć nieliczne fragmenty kolumn (uszkodzone) i dekoracji kamieniarskiej , pozostałe z rozbiórki świątyni. Teoria, że kościół ewangelicki i kościół katolicki p.w. Podwyższenia Krzyża Św. zmieniały swe przeznaczeni dla celów kultowych jest niezgodny z prawdą.