Militaria i akcesoria żołnierskie, wyszukiwanie detektorem "skarbów" pod ziemią,
zbieranie dawnych rzeczy codziennego użytku oraz wędkarstwo to tylko najważniejsze
pasje Pana Józefa Kiełta. Od około 5-ciu lat, korzystając z większej ilości czasu,
poświęca się realizacji swoich zainteresowań. Dlaczego właśnie takie hobby? Pan
Józef sam nie wie dlaczego, od dawna pasjonował się historią i działaniami wojennymi,
co zapewne miało ogromny wpływ na obecne fascynacje. Swoje zbiory powiększa na
zasadzie wymiany, ale przede wszystkim prowadzi poszukiwania. Dzięki detektorowi
przemierza okolice w poszukiwaniu "pamiątek z dawnych lat". A w ziemi zdarzają się naprawdę ciekawe
skarby. Jednym z najcenniejszych odkryć, jest czarny sygnet z czaszką (data
na sygnecie 1914-1915). Wrażenie robią również hełmy wojskowe z czasów
I i II wojny światowej.